Listopadowo

W dzieciństwie to był głównie grób dziadka w Sułkowicach. Dłużyło się stanie nad tym grobem i nudziły poszeptywania dorosłych, wymuszona powaga. Kuzynki z Kielc, widziane raz do roku, zawsze wyglądały lepiej. Co bym nie zrobiła, były o rok do przodu przynajmniej. W zamszowych kozaczkach albo przepięknie skrojonych płaszczykach. Pachnące światem z katalogu, nie wspólnym rodzinnym mydłem.

Bracia maczali, ubijane im przez mamę, palce w wosku, a ja powstrzymywałam śmiech z kuzynką, co była swoja, stąd  i nie do przodu na szczęście. Obie w długich, zimowych kurtkach z kreszu, z kieszeniami, z których każda zmieściłaby pięć zniczy, i  butach ważne, że porządnych.  Do tego w zamszowych opaskach, spod których wystawały strzępki samodzielnie obciętych grzywek. (Kuzynki z Kielc miały takie w zeszłym roku i nie wiadomo, czemu wyglądało to u nich lepiej.) Powstrzymywanie śmiechu nie przychodziło nam łatwo, choć nie pamiętam już, co wtedy było takie zabawne. Że wujek ziewnął na przykład. Albo, że kuzyn, patrz, jakie mu wystają skarpetki.

Potem się szło do jednej cioci na herbatę i bigos. Kuzynki z Kielc ściągały przepięknie skrojone płaszczyki, by pokazać przepięknie skrojone spódniczki. Patrzyłyśmy z kuzynką nie z Kielc i odpowiadałyśmy na pytania, jak tam w szkole. Dzieci biegały, ciocie gadały, wujkowie wychodzili na papierosa. Krew krążyła w żyłach żyjących i pozwalała się podgrzewać herbatą z prądem.

***

Musieliśmy się chyba minąć z Kielcami. Ja jeszcze do cioci od bigosu i wujka co ziewnął, zajrzę. U kuzyna patrz, jakie mu wystają skarpetki już byłam. Ładny ten pomnik, choć faktycznie ciężko trafić.

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Między innymi i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Listopadowo

  1. Bardzo ładne są takie wspomnienia. Takie „magdalenki” jak mawiał Cortazar…

  2. itakinie pisze:

    Jakież to prawdziwe i wymowne…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s