Spowiedź dziecięcia

Podsłuchane w rodzinie.

Bohaterowie:
Moja kuzynka – złoty człowiek, serdeczna, przyjacielska, ale też: gadatliwa, nerwowa, szumu dużo robiąca, na dzieci wiecznie pokrzykująca, wszystkich po kątach ustawiająca.
Jej synek – chłopiec cichy i pokornego serca, do rany przyłóż, nieśmiały, małomówny, wrażliwy, delikatny, przez mamę mocno zdominowany.

Więc ten jej synek się przygotowywał do pierwszej spowiedzi. I przyszedł do swej mamy, pytając nieśmiało, czy może mu „sprawdzić grzechy”, co je sobie wypisał na kartce. W sensie, czy „dobrze” (!) i czy gramatycznie.  No i ona energicznie tę kartkę wzięła,
przebiegła wzrokiem i się zdumiała bardzo…

Moja kuzynka: „Przeklinałem mamę w myślach”?!?
Jej synek: (cicho) No…
Moja kuzynka: Jak to „przeklinałem mamę w myślach”?!?Jak przeklinałeś?!
Jej synek (ciszej): „Zamknij się wreszcie…” (jeszcze ciszej) „Kurwa.”

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Podsłuchane i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s